Archiwa kategorii: FOTOGRAFIA

WIOSNA vs ZIMA

DSC07297_1200PB

Oto klasyczna próba sił. Wiosna atakuje, ale zima nie daje za wygraną. Po wczorajszej śnieżycy nie ma już śladu, ale to nie wystarczy żeby cieszyć się dywanem krokusów na Jasnych Błoniach. Jeszcze miesiąc i będzie ładnie :)

Zdjęcie z szuflady – z 2013 roku. Ale przecież to nie jest portal newsowy ;)

STATEK WIDMO

DSC05072_1200PB

Choć zdjęcie zostało wykonane 22.12.2010, ale do tej pory jest jednym z moich ulubionych zimowych zdjęć. Tytułowy „Statek Widmo” to jakiś stary statek wycieczkowy. Stał zacumowany pod Wałami Chrobrego, niedaleko „Ładogi”. Nie został na długo – jak się pojawił, tak zniknął…

JEST ZIMA WIĘC MUSI BYĆ ŚLISKO

DSC00050_1200PB

Tytuł oczywiście należy brać z przymrużeniem oka. Kolorowe refleksy odbijające się w lodzie może i mają swój urok, ale poruszanie się pieszo po Szczecinie jest nie lada wyzwaniem.

Jak mówią – zima znów zaskoczyła drogowców…

STOCZNIA SZCZECIŃSKA ZNÓW SIĘ ŚWIECI

DSC09799-HDR_1200PB

Od kilku dni suwnice Stoczni Szczecińskiej znów są podświetlone. Mój obiektyw nie mógł przeoczyć takiego wydarzenia, więc przedstawiam efekty.

HDR złożony z trzech klatek naświetlanych odpowiednio: 60s, 120s, 240s.

WSTAJE NOWY DZIEŃ

Zapowiada się kolejny udany dzień :)

Kto rano wstaje, ten podziwia takie widoki :

MOST 9¾

Od niedawna mamy w mieście nowy most. Most nazywa się Brdowskim, choć przebiega nad Odrą. Nie ma żadnych magicznych właściwości, nie zakrzywia czasoprzestrzeni, więc po jego przekroczeniu nie znajdziemy się w Bydgoszczy…

DSC06187_1200PB

Skąd więc to całe zamieszanie?
Szczecin-Drzetowo, dawniej Stettin-Bredow to dzielnica położona pomiędzy Grabowem a Żelechową. Poniemieckie korzenie można odnaleźć w nazwach Stawu oraz Parku Brodowskiego. Z nieznanych powodów ktoś po wojnie nadał nazwę wyspie Ostrów Brdowski i tak zostało. A Brda, jak już wspomniałem, to rzeka przepływająca przez Bydgoszcz.

No więc Brdowski, czy Brodowski? Pewnie zostanie już z tą swoją niepoprawną nazwą. Nie zacznie też przenosić nas na bulwary nad Brdą, za to na pewno jak peron 9¾ z Harrego Pottera przenosi nas do innego świata. Miejsca przez wiele lat odciętego od świata „mugoli”, dostępnego tylko dla nielicznych, którzy mieli możliwość dopłynięcia tam promem stoczni Gryfia. Jest coś magicznego w takich miejscach – ja tak przynajmniej uważam. Warto się tam wybrać, żeby o zachodzie słońca posiedzieć na ławeczce nad Odrą i poobserwować ten magiczny świat ;)

JAK PRZEZ DZIURKĘ OD KLUCZA

Nie mam szczęścia do burz. Poprzednio upatrzone miejsce okazało się leżeć poza zasięgiem błyskawic. Wczorajszą burzę nad Szczecinem miałem zupełnie poza zasięgiem, a dzisiejsza…

Dzisiejsza też była jakoś „nie po drodze” – ale tym razem z innego powodu. Choć na brak sprzętu nie narzekam, to tak się złożyło, że jest przydzielony do różnych „zadań specjalnych” i pod ręką niewiele zostało.

Mamy więc tytułowe podglądanie burzy „przez dziurkę od klucza” – czyli za pomocą fisheye’a. W sam raz dla tych, co się burzy boją, ale chcieliby zobaczyć ;)

NOC KUPAŁY

Wprawdzie najkrótsza noc w roku – zwana Nocą Kupały – będzie dopiero jutro, ale na szczecińskim zamku już od dziś odbywają się festyny. Będą między innymi pokazy umiejętności rzemieślników – kowali, tkaczy, cieśli, złotników, rybaków, snycerzy, garncarzy… Ponadto konkurs w pleceniu wianków (a później rzucanie ich do Odry) oraz oczywiście koncerty.

Zabraknie jednak najbardziej wyczekiwanego i najbardziej „fotogenicznego” punktu programu – puszczania lampionów. Trzeba przyznać, że wygląda to spektakularnie, jednak pozostałości po takiej zabawie zalegają później tygodniami na sporym obszarze i psują niestety wizerunek miasta.

Pozostaje więc nacieszyć oczy widokówką z 2013 roku :)

DSC02054_Noc_Kupały_1200PB

Noc Kupały, Szczecin Jasne Błonia, Zamek Książąt Pomorskich, najkrótsza noc, noc Świętojańska