Archiwa tagu: zachód słońca

ZJAWISKOWY ZACHÓD SŁOŃCA NA ZAMKU

O tym, że istotą fotografii jest światło, niby nie trzeba mówić.

Jednak wciąż się na tym łapię, że ta „oczywista oczywistość” potrafi mnie zaskakiwać. Zwłaszcza, gdy tak dobrze znany motyw potrafi z ciągu kilku minut przejść niesamowitą metamorfozę, żeby po kilku następnych odejść w zapomnienie… Na szczęście udało się uwiecznić nasz Zamek Książąt Pomorskich w nietypowych barwach :)

ZACHÓD SŁOŃCA – TIMELAPSE

Na dobranoc taki zachód słońca  nad Szczecinem 

Taka panorama miasta wita wjeżdżających od strony Basenu Górniczego. W tle między innymi: Pomorski Uniwersytet Medyczny, Posejdon (w budowie), stadion Pogoń Szczecin, Sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa w Szczecinie.

SZCZECIŃSKIE SAN FRANCISCO

Amerykański film i szalone pościgi? Od razu do głowy przychodzą na myśl wzgórza San Francisco. U nas w Szczecinie – przy sporej dozie wyobraźni – też możemy poczuć ten klimat.

Zapraszam na zachód słońca nad ulicą Jagiellońską :)

DSC08103_1200MS

KAPLICZKA NA KOŃCU ŚWIATA

Jadąc drogą z Chojny do Cedyni, za Orzechowem wprawny obserwator zauważy samotne drzewo pośrodku wzgórza. Szczególnie malowniczo prezentuje się wiosną, wśród żółtych kwiatów rzepaku. Ten sielski wstęp nie pasuje jednak do mrocznej historii tego miejsca…
Legenda głosi, że drzewo na wzgórzu jest jedyną pozostałością po osadzie Waldensów, którzy przed wiekami uprawiali okoliczne pola. Waldensi to grupa chrześcijan, tak zwani „ubodzy z Lyonu”, którzy sprzeciwiali się władzy i bogactwu Kościoła. Potępieni przez papiestwo, ekskomunikowani i prześladowani przez inkwizycję. Żyli w hermetycznej wspólnocie, nie pozostawiając po sobie żadnych namacalnych dowodów. Poza wzgórzem i drzewem…
Ale skąd kapliczka?
Współczesna historia tego miejsca zaczyna się w 1999 roku. Wtedy została uprowadzona sześcioletnia dziewczynka – wnuczka okolicznego przedsiębiorcy, który prowadził uprawy na okolicznych polach. Porywaczami okazali się jego pracownicy, którzy chcieli się szybko wzbogacić o ćwierć miliona niemieckich marek. Pomimo chęci zapłaty okupu i zapewnienia im (przez policję) bezkarności, porywacze trafili za kraty – każdy z innego powodu. Okazali się być profesjonalistami niczym chłopaki z „Gangu Olsena”. Dziewczynka wróciła do domu cała i zdrowa, a dziadek w podziękowaniu dla Matki Boskiej Lubiechowskiej za odnalezienie dziecka i okazane łaski wybudował kapliczkę. Tak właśnie dwie smutne historie łączą się w tym miejscu…

Warto się jednak tam wybrać o zachodzie słońca, żeby móc podziwiać takie widoki:

Mapa Google

SMOG W SZCZECINIE

Niestety, stało się. To, o czym od kilku tygodni informują na Śląsku i w Krakowie, dopadło również nas :( Szczęście w nieszczęściu jest takie, że tylko nieznacznie mam przekroczone normy. No i przy okazji – jak fotogenicznie się zrobiło :-O

DSC09813_1200PB

TRZY MINUTY PO BURZY

DSC09760_1200PB

Nie od dziś wiadomo, że Szczecin leży nad morzem. Nawet gdy pogoda nie sprzyja, warto zaryzykować i nawet na godzinkę wyskoczyć – akurat na zachód słońca :)

Przy okazji zobaczyć coś nowego – np. nowoczesną architekturę w Pobierowie. Widzieliście?

DSC09788_1200PB

 

ZACHÓD SŁOŃCA NA DZIEWOKLICZU

Czy zachód słońca w mieście może wyglądać spektakularnie? Np. tak jak nad morzem? Może :) Trzeba tylko znaleźć odpowiedni punkt widokowy :)

WAŁY CHROBREGO

Szczecin - Wały Chrobrego nocą
Szczecin , Wały Chrobrego podczas wizyty następcy tronu Duńskiego – księcia Fryderyka.